“- Chciałbym w 100. rocznicę odzyskania przez Polskę niepodległości oddać hołd i uczcić Żołnierzy Wyklętych za ich walkę i męczeńską śmierć. Gestem tym będzie umieszczenie na szczycie Mount Everestu kapsułki zawierającej ziemię uświęconą krwią pomordowanych, która została pobrana podczas prac wolontariackich na powązkowskiej Łączce pod przewodnictwem prof. Szwagrzyka. Zanim doszło do mojego pierwszego wyjazdu na Łączkę, dużo wcześniej zacząłem poznawać historię żołnierzy podziemia niepodległościowego. Zrozumiałem fenomen ich niezłomności, to, jakimi byli ludźmi, czym się kierowali, za co oddawali to, co mieli najpiękniejszego i jak perfidnie ich potraktowała machina totalitarnego zła” – powiedział gazecie Wieczorek.
Takie wywyższenie z pewnością należy się naszym bohaterom.
















