Prezes KS Chochołów Józef Zborowski powiedział Informacyjnej Agencji Radiowej, że dzięki temu setki uczniów będą mogły spróbować swoich sił w tym bardzo popularnym dzięki wcześniej Adamowi Małyszowi, a obecnie Kamilowi Stochowi, Maciejowi Kotowi, Piotrowi Żyle i innym sporcie. Na nowych skoczniach pojawi się z pewnością mnóstwo dzieci, zwłaszcza z Podhala, co pozwoli wyłonić najlepszych, którzy w przyszłości zastąpią aktualnych mistrzów.
Koszt budowy obu skoczni szacuje się na 5-6 milionów złotych. Wiceminister sportu Jarosław Stawiarski zapewnił w rozmowie z IAR, że jeśli władze gminy Czarny Dunajec dostarczą projekty i zgodę na budowę, to minister Witold Bańka wyda decyzję o wsparciu w wysokości 50 procent kosztów.
Obok skoczni powstaną trasy narciarskie z przeznaczeniem do trenowania biegów i kombinacji norweskiej.
















