Wymowna pogrzebowa nieobecność

Kiedy oglądałem w telewizji piękną uroczystość powtórnego pogrzebu ostatniego Prezydenta RP na Uchodźstwie Ryszarda Kaczorowskiego w wilanowskiej świątyni Opatrzności Bożej, ze zdumieniem spoglądałem na pierwsze rzędy krzeseł przed ołtarzem przeznaczone dla najbardziej dostojnych gości. Byłem pewien ujrzeć tam prezydenta Bronisława Komorowskiego, marszałek Sejmu Ewę Kopacz, marszałka Senatu Bogdana Borusewicza, premiera Donalda Tuska, ministra spraw zagranicznych…

Glos polonii w usa
Głos Polonii w USA
5 listopada, 2012
Post thumbnail default dark

Niestety, nie przybył nikt z wymienionych, co można skwitować tylko jednym słowem: skandal. Bo jak inaczej nazwać to, że ostatniej ziemskiej posługi nie przybyli oddać prezydentowi Kaczorowskiemu najwyżsi urzędnicy państwa tak często odwołujący się w swych przemówieniach do narodowych imponderabiliów i mający obowiązek strzec majestatu Rzeczypospolitej?

Nie ma usprawiedliwienia dla żadnej z wymienionych osób, podobnie jak nie może być zrozumienia dla ich absencji. To, co zrobili, a raczej czego nie zrobili czołowi reprezentanci naszego państwa 3 listopada 2012 roku zapisze się w dziejach narodowej hańby, a także w sercach i umysłach wielu rodaków.

Wygląda na to, że uosabiający całe chlubne dzieje polskiego uchodźstwa niepodległościowego Ryszard Kaczorowski został potraktowany przez aktualnych rządców Polski w sposób przywodzący na myśl epokę PRL, w której komunistyczna propaganda kpiła sobie w żywe oczy ze śmiesznych starszych panów broniących w Londynie honoru Rzeczypospolitej.

Wstyd, panie prezydencie Komorowski, pani marszałek Kopacz, panie marszałku Borusewicz, panie premierze Tusk, panie ministrze Sikorski, wstyd i hańba.

Jerzy Bukowski
Korespondencja z Krakowa
dla Portalu www.Poland.us

Newsletter Dziennika Polonijnego

Zostaw pierwszy komentarz

Głos Polonii w USA – Beata

Głos Polonii w USA

New York, NY
  • Zweryfikowany
  • EN
    EN
  • PL
    PL
Profil firmy
Post
Filter