Wiceambasador Izraela wezwany do MSZ

Pod koniec czerwca pisałem tutaj o bezprecedensowej interwencji Ambasady Izraela w Polsce, której przedstawiciel skutecznie nakłonił w rozmowie telefonicznej dyrektorkę Liceum Ogólnokształcącego nr 1 w Tarnowie Małgorzatę Wrześniowską do odwołania spotkania z przewodniczącym Stowarzyszenia Społeczno-Kulturalnego Palestyńczyków Polskich Omarem Farisem.

Glos polonii w usa
Głos Polonii w USA
19 lipca, 2012
Post thumbnail default dark

W ostatnim zdaniu zadałem pytanie, czy polskie Ministerstwo Spraw Zagranicznych nie powinno podjąć dyplomatycznych kroków w tej bulwersującej sprawie.

Trzeba przyznać, że reakcja była dosyć szybka, ponieważ do Farisa dotarło właśnie pismo z MSZ, którego treść opublikowała “Gazeta Wyborcza”:

“Uprzejmie informujemy, że 5 lipca br. odbyło się spotkanie zastępcy dyrektora Departamentu Afryki i Bliskiego Wschodu Macieja Kozłowskiego z zastępcą Ambasadora Izraela w Polsce Nadawem Eszkarem dotyczące wyjaśnień co do interwencji Ambasady Izraela u dyrekcji I LO w Tarnowie w przeddzień zorganizowanego przez szkołę spotkania z Przewodniczącym Towarzystwa Społeczno-Kulturalnego Palestyńczyków w Polsce Omarem Farisem. Spotkanie było zaplanowane na 21 czerwca. Po interwencji przedstawicielstwa Izraela zostało odwołane. Dyrektor Kozłowski przekazał ambasadorowi stanowisko MSZ w sprawie, podkreślając, że resort uważa za niestosowne, by Ambasada Izraela bezpośrednio kontaktowała się ze szkołą, która w jej ocenie planuje wydarzenie niekorzystnie wpływające na wizerunek Izraela. Takie działania mogą sprawiać wrażenie, że Ambasada usiłuje ingerować w sprawy nauczania w szkole. Ambasador Nadaw Eszkar wyjaśnił, że powodem interwencji była obawa, że podczas spotkania zostanie zaprezentowana antyizraelska, antysemicka retoryka”.

Faris jest zaskoczony opinią zastępcy ambasadora Izraela o sobie.

“- Nie jestem żadnym antysemitą. Chciałem zaprezentować tylko trudną sytuację Palestyńczyków. Cieszę się, że polskie MSZ postanowiło wyjaśnić tę sprawę. W tarnowskim liceum chciałem opowiadać o łamaniu podstawowych praw człowieka wobec Palestyńczyków, trudnej sytuacji mieszkańców tego region. Z podobnymi pogadankami od dwóch lat ja i moi palestyńscy przyjaciele jeździmy po całej Polsce, także po szkołach. Nigdy nie zakazano nam wystąpienia” – powiedział dziennikarzowi “GW”.

Mieszkający w Krakowie od wielu lat Faris zdecydowanie i konsekwentnie upomina się o prawa Palestyńczyków do samostanowienia. Za zorganizowanie w 2003 roku manifestacji przeciwko wojnie w Iraku stanął przed sądem, ale ujęli się za nim obrońcy praw człowieka i został uniewinniony.

Dlaczego Ambasada Izraela zainteresowała się jego spotkaniem w tarnowskim liceum?

“- Naszego pracownika odpowiedzialnego za edukację na temat Izraela zdziwiło, że takie spotkanie odbywa się w szkole. Informację znalazł w internecie. Postanowił zadzwonić do dyrekcji szkoły, by zwrócić jej uwagę na to, że przedstawienie młodzieży jedynie palestyńskiego punktu widzenia na Bliski Wschód może w fałszywym świetle pokazać Państwo Izraela. A pan Omar Faris potrafi głosić radykalne poglądy. Ale absolutnie nikt z ambasady nie naciskał na odwołanie spotkania. Nasz pracownik chciał tylko zwrócić uwagę, że to bardzo trudny temat, który wymaga pokazania różnych aspektów. Nie wiedzieliśmy, że już wcześniej organizowano podobne wizyty w szkołach” – tłumaczył na łamach “GW” Michał Sobelman, rzecznik izraelskiej ambasady.

Dyrektor Wrześniowska, która od lat doskonale współpracuje z izraelskim organizacjami i ma nawet dyplom uznania z Instytutu Yad Vashem w Jerozolimie, była przekonana, że dzwonił do niej ambasador Zvi Rav-Ner, ponieważ tłumacz przez całą rozmowę tak właśnie go tytułował, a sam rozmówca kilkakrotnie podkreślił, jaki zaszczyt jej czyni, telefonując do niej osobiście. W rezultacie odwołała spotkanie z cyklu “Pod jednym niebem”, w którym obok Farisa miał jeszcze uczestniczyć Przemysław Wielgosz – redaktor naczelny polskiej edycji “Le Monde Diplomatique”.

Wrześniowska wyjaśniła wtedy “Rzeczypospolitej”:

“- Młodzież chciała poznać ich opinię na temat konfliktu na Bliskim Wschodzie, bo zwykle rozmawiamy o tym tylko ze stroną izraelską. Szkoła ma z nią bardzo dobre kontakty, na początku września przyjeżdża do nas nawet na wymianę izraelska młodzież.”

Stowarzyszenie Społeczno-Kulturalne Palestyńczyków w Polsce jest oburzone.

“- Po wakacjach chcemy zorganizować pogadanki w szkołach w całej Polsce. Także w Tarnowie. Nie głoszę radykalnych poglądów. Uważam, że Palestyna i Izrael powinny dążyć do pokojowego współistnienia na Bliskim Wschodzie. Powołuję się przy tym na Shlomo Sanda, profesora uniwersytetu w Tel Awiwie, autora książki <Wymyślenie narodu żydowskiego>. Gdy przywołuję tę publikację, jestem oskarżany o negowanie prawa Żydów do własnego państwa. A to nieprawda” – powiedział Omar Faris “Gazecie Wyborczej”.

Jerzy Bukowski
Korespondencja z Krakowa
dla Portalu www.Poland.us

Newsletter Dziennika Polonijnego

Zostaw pierwszy komentarz

Głos Polonii w USA – Beata

Głos Polonii w USA

New York, NY
  • Zweryfikowany
  • EN
    EN
  • PL
    PL
Profil firmy
Post
Filter