W polityce nie ma rozmów prywatnych

Dopóki wszyscy nasi politycy wysokiego, średniego i całkiem niskiego szczebla nie uświadomią sobie raz na zawsze, że żadna z rozmów, jakie prowadzą w czasie pełnienia swych funkcji nie jest prywatna, dopóty będziemy co pewien czas raczeni ujawnianymi przez media fragmentami prowadzonych przez nich - często w żenującym stylu - dyskusji.

Glos polonii w usa
Głos Polonii w USA
23 czerwca, 2014
Post thumbnail default dark

Po raz kolejny okazuje się, że przysłowie “mądry Polak po szkodzie” zostało całkiem zapomniane, podobnie jak inne: “trzeba dmuchać na zimne”. Ileż to już razy dochodziło – nie tylko w naszym kraju – do analogicznych afer podsłuchowych, a politycy niczego się z nich nie nauczyli.

Dzisiaj trzeba po prostu z góry założyć, że każda rozmowa polityków na dowolny temat jest publiczna i nie wiadomo ani kto, ani z czyjego polecenia, ani dla kogo może ją nagrywać. Nie ma rozmów prywatnych, są wyłącznie kontrolowane – tę elementarną zasadę muszą sobie wbić do głów wszyscy, którzy pełnią publiczne funkcje. Inaczej nie tylko skompromitują siebie, ale – co znacznie gorsze – będą narażać na szwank rację stanu swojego państwa.

Jeśli ma się naturę plotkarza, nie należy pchać się do polityki. Czy to tak trudno pojąć?

Newsletter Dziennika Polonijnego

Zostaw pierwszy komentarz

Głos Polonii w USA – Beata

Głos Polonii w USA

New York, NY
  • Zweryfikowany
  • EN
    EN
  • PL
    PL
Profil firmy
Post
Filter