Okazją do wprowadzenia zmiany jest kolejne poszerzenie strefy płatnego parkowania w podwawelskim grodzie. Chcąc nieco złagodzić tę decyzję, radni postanowili przyjść z pomocą chociaż jednej grupie społecznej: kobietom w ciąży.
Jak to funkcjonuje w Wieluniu?
“Po przedstawieniu zaświadczenia od lekarza otrzymują one od straży miejskiej specjalne karty uprawniające do pozostawiania samochodów bezpłatnie” – czytamy w “Dzienniku Polskim”, który postanowił być adwokatem tej sprawy.
Zapytani przez tę gazetę radni – bez względu na przynależność partyjną – popierają taki pomysł. Gotowi są przygotować projekt uchwały w tej kwestii.
“- Trzeba również wypracować skuteczne sposoby kontroli i egzekucji, aby nie było sytuacji, że z karty postojowej dla ciężarnej kobiety korzysta np. jej mąż. Niestety, teraz duży problem w mieście mamy z kartami dla inwalidów, z których często korzystają zupełnie zdrowe osoby poruszające się pięknymi, drogimi samochodami” – powiedział w rozmowie z “DP” przewodniczący Komisji Infrastruktury Rady Miasta Krakowa Wojciech Wojtowicz.
Urzędnicy z Zarządu Infrastruktury Komunalnej i Transportu także są przychylni skopiowaniu pod Wawelem wieluńskiego rozwiązania, pozostawiając inicjatywę radnym.
Hanna Białek-Żuraw z Urzędu Miasta w Wieluniu powiedziała gazecie, że “darmowe parkowanie bardzo ułatwia życie ciężarnym kobietom”, a mogą się o nie ubiegać “panie, które są w przynajmniej dziesiątym tygodniu ciąży”.
“- Muszą jednak dostarczyć zaświadczenie lekarskie z wyznaczoną datą porodu. Do tej daty dokładamy jeszcze dwa tygodnie, bo wiadomo, że okres ciąży może się przedłużyć i na ten cały okres wydawana jest specjalna karta uprawniająca do parkowania za darmo. Potem, czyli po porodzie, karta oczywiście traci ważność” – dodała.
Jeśli krakowscy radni powielą ten pomysł, to posiadaczki kart będą mogły korzystać z darmowego parkowania o każdej porze.
















