Jak ocenił Gliński, wspólna inicjatywa władz Ostrowi Mazowieckiej i jego resortu jest przykładem dobrego łączenia polityki centralnej z oddolną aktywnością samorządową. MKiDN wyda na tę placówkę 1 milion złotych rocznie, a miasto 200 tysięcy. Oprócz tego resort kultury przeznaczy także 3,3 mln na 2-letni cykl renowacji, remontów i na zorganizowanie wystawy stałej.
“Minister podkreślił, że chce, aby instytucja lokalna uzyskała szersze znaczenie, by upamiętniała postać rotmistrza Pileckiego, ale także dzieje miasta i jego okolic w czasie wojny. Jak zauważył, był to bardzo aktywny rejon, zarówno jeśli chodzi o funkcjonowanie polskiego podziemia w trakcie II wojny światowej, jak i podziemia antykomunistycznego po wojnie. Bardzo ważna jest także kwestia upamiętniania pomocy miejscowej ludności dla prześladowanych przez niemieckiego okupanta miejscowych Żydów. Te wszystkie elementy będą obecne w tym muzeum” – czytamy w depeszy PAP.
– Kończymy ważny etap realizowania Muzeum Dom Rodziny Pileckich. Do niedawna informacja o tym, że żona rotmistrza Pileckiego była rodowitą ostrowianką, była nieobecna w przestrzeni publicznej. 85 lat temu w kościele w Ostrowi Mazowieckiej ślub wzięli Maria Ostrowska i Witold Pilecki. Do dziś zachował się oryginalny dom murowany, dom rodzinny Marii Ostrowskiej. Tam powołaliśmy muzeum. Współpraca z ministrem kultury pozwala wyjść poza krąg lokalności – powiedział dziennikarzowi Polskiej Agencji Prasowej prezydent Bauer.
















