To właśnie on zakładał pierwsze komuny w Warszawie i w Ożarowie Mazowieckim, wprowadzając w czyn hasło “Make Love, Not War”.
“Hipisi nie mogli za czasów Peerelu liczyć na wyrozumiałość władz. Prześladowani przez milicję szybko przeszli do historii. Pyrz nie, chcąc rezygnować ze swych przekonań, wyjechał z rodziną z Polski do Francji. Zajmował się tam rzeźbą sakralną. Tworzył własne dzieła, ale też podejmował się renowacji zabytkowych kapliczek” – napisał o nim “Dziennik Polski”.
Do hipisowskiego grona należeli m.in. dzisiejsi prominentni politycy Prawa i Sprawiedliwości marszałek Sejmu Marek Kuchciński-“Członek” i wicemarszałek, szef klubu parlamentarnego PiS profesor Ryszard Terlecki-“Pies” , piosenkarka Olga Jackowska-“Kora”, filozof-etyk prof. Jacek Filek.
“- <Prorok> łączył hipisowskie umiłowanie wolności z chrześcijańską wiarą. Stąd poświęcił się sztuce sakralnej. Kiedy się z nim rozmawiało, bił od niego wielki spokój. Czuło się, że jest to człowiek, który znalazł to, czego poszukiwał” – wspomniał go w rozmowie z “DP” muzyk Marek Piekarczyk.
Pyrz wrócił do Polski po upadku komunizmu i zamieszkał w Gawłówku (na skraju Puszczy Niepołomickiej).
















