Tatrzańskie fotopułapki

Dyrekcja Tatrzańskiego Parku Narodowego zastawiła pułapki na turystów. Nie są to jednak wnyki, ani wilcze doły, lecz zamaskowane urządzenia elektroniczne wykrywające obecność człowieka w danym miejscu.

Glos polonii w usa
Głos Polonii w USA
14 sierpnia, 2014
Post thumbnail default dark

“Chodzi przede wszystkim o te rejony Tatr, w których nie ma szlaków, a mimo to pojawiają się tam turyści. Urządzanie nie są odpowiednikiem drogowych fotoradarów ale dają pracownikom parku informację, w której części Tatr najczęściej dochodzi do schodzenia z wytyczonych szlaków” – czytamy na stronie internetowej Radia Kraków-Małopolska.

Dyrektor TPN Szymon Ziobrowski podkreślił w rozmowie z krakowską rozgłośnią, że z miejsc odwiedzanych przez turystów jedynie Kasprowy Wierch objęty jest tą formą monitoringu. Jego pracownicy we współpracy z PKL już od kilku lat badają tam, ilu turystów, którzy wjechali wagonikiem na szczyt, kontynuuje dalej wycieczkę, a ile osób po krótkim pobycie wraca kolejką w dół.

“Jednocześnie przyrodnicy chcą się przekonać na ile skuteczne są tzw. potykacze czyli specjalne żerdzie montowane tuż obok szlaków, które mają zniechęcić turystów do schodzenia ze ścieżek i rozdeptywania znajdującej się obok roślinności” – napisano na stronie RK-M.

Newsletter Dziennika Polonijnego

Zostaw pierwszy komentarz

Głos Polonii w USA – Beata

Głos Polonii w USA

New York, NY
  • Zweryfikowany
  • EN
    EN
  • PL
    PL
Profil firmy
Post
Filter