Lokalni politycy i działacze obywatelscy nawiązali w ten sposób do ogólnopolskiej akcji “Goń z Pomnika Bolszewika” organizowanej przez stowarzyszenie Koliber.
Jak już tutaj pisałem, w centrum Szczecina nadal stoi pomnik Sławy Armii Radzieckiej z sierpem i młotem. Prezydent miasta chciał go usunąć, zaprotestowali jednak Rosjanie, powołując się na umowę między naszymi państwami o ochronie grobów i miejsc pamięci z 1994 roku. Władze stolicy Pomorza Zachodniego nie zamierzają rezygnować ze swojego zamiaru, mając duże poparcie mieszkańców. Teraz wsparli ich kandydaci do samorządu, chociaż nie wszystkie komitety podpisały się pod “Deklaracją antybolszewicką”.
Szkoda, że w innych miastach, w których straszą jeszcze pamiątki po komunizmie, nic nie słychać o podobnych inicjatywach.
















