Przypomnę, że skwitował on poparcie jakiego w drugiej turze wyborów prezydenckich Kracik udzielił Markowi Lasocie, wchodząc do komitetu honorowego kandydata Prawa i Sprawiedliwości, słowami:
– Postrzegam tę decyzję w kategoriach osobistych. To może być wpływ pracy w szpitalu psychiatrycznym albo uraz po poprzednich wyborach, kiedy przegrał z Jackiem Majchrowskim.”=
Po fali krytyki stać go było tylko na poniższy wpis na Facebooku:
“W związku z moją niezręczną wypowiedzią w porannej rozmowie w Radiu Kraków w dniu 25 listopada chciałbym przeprosić wszystkich, którzy mogli poczuć się nią urażeni. Moją intencją w żadnym wypadku nie było deprecjonowanie tych, którzy poświęcają się jakże trudnej pracy z osobami cierpiącymi z powodu problemów psychicznych. Jednocześnie informuję, że Stanisława Kracika przeprosiłem osobiście.”
Szkoda, że senator Sepioł nie posłał tego tekstu lokalnym mediom, bo jego atak na Kracika szybko stał się głośny w całym Krakowie, a nie każdy przegląda przecież portale społecznościowe.
















