Przypomnę, że w Telewizji TVN 24 powiedziała ona kilka miesięcy temu:
– Ci żołnierze zabili tylko tysiąc żołnierzy radzieckich, a 30 tysięcy Polaków, w tym kobiet i dzieci, które gwałcili, mordowali i rabowali. To były zbrodnie przeciwko ludzkości.
Zawiadomienie o popełnieniu przestępstwa przeciwko niej złożyło kilku członków organizacji kombatanckich oraz Fundacja “Łączka”, która otrzymała właśnie list od prokuratura Pawła Szpringera, że nie będzie postępowania “wobec braku znamion czynu zabronionego ściganego z urzędu” i “z braku interesu społecznego w objęciu ściganiem”. W jego opinii Żołnierze Wyklęci to nie cały Naród, a tylko jego część.
Jest to oburzająca decyzja, zwłaszcza że od kilku lat obchodzimy 1 marca oficjalne państwowe święto: Narodowy Dzień Pamięci “Żołnierzy Wyklętych” ustanowiony przez Sejm RP dla upamiętnienia tych, którzy “z bronią w ręku, jak i w inny sposób, przeciwstawili się sowieckiej agresji i narzuconemu siłą reżimowi komunistycznemu”.
Prof. Joanna Senyszyn tak skwitowała ten fakt na Twitterze:
“Prokuratura odmówiła wszczęcia śledztwa w sprawie mojej wypowiedzi o źołnierzach wyklętych, bo trudno ścigać za mówienie prawdy, nawet trudnej.”
















