To bezpośrednia kontynuacja tematu opisywanego wcześniej na Poland.us: reguła Departamentu Bezpieczeństwa Wewnętrznego (DHS), która miała zastąpić „duration of status” (pobyt na czas trwania programu) sztywnymi okresami wizowymi dla setek tysięcy studentów i naukowców, w tym Polaków studiujących lub prowadzących badania w USA, miała wejść w życie 15 września 2026 r. Dzień wcześniej, w przeddzień terminu, sąd federalny w Massachusetts wstrzymał jej stosowanie w całym kraju.
Co przewidywała zablokowana reguła
DHS opublikował finalną regułę 17 lipca 2026 r. Miała ona zastąpić dotychczasowy system — w którym student lub uczestnik wymiany mógł legalnie przebywać w USA tak długo, jak trwał jego program — sztywnym, maksymalnie czteroletnim okresem wjazdu dla wiz F i J oraz odrębnymi limitami dla dziennikarzy z wizą I. Skracała też okres na wyjazd z kraju po zakończeniu programu z 60 do 30 dni, wprowadzała nowy sposób liczenia nielegalnego pobytu — oparty na braku terminowego złożenia wniosku o przedłużenie statusu, a nie na formalnym stwierdzeniu naruszenia przez USCIS — oraz ograniczała możliwość zmiany uczelni lub kierunku studiów przez studentów F-1.
Kto pozwał DHS i o co chodziło w sporze
18 sierpnia 2026 r. koalicja powodów z Presidents’ Alliance on Higher Education and Immigration na czele złożyła pozew i wniosek o zabezpieczenie w Sądzie Okręgowym dla Dystryktu Massachusetts (sprawa 1:26-cv-13799). Do koalicji dołączyły m.in. NAFSA: Association of International Educators, Association of Independent Colleges and Universities in Massachusetts, American Federation of Teachers wraz z powiązanymi związkami zawodowymi oraz United Auto Workers. Zarzuty: DHS naruszył ustawę o postępowaniu administracyjnym (Administrative Procedure Act), dał społeczeństwu zbyt krótki czas na zgłaszanie uwag do projektu i przekroczył swoje ustawowe uprawnienia.
14 września 2026 r., w przeddzień planowanego wejścia reguły w życie, sędzia Saylor przyznał powodom zabezpieczenie obowiązujące w całym kraju. Uznał, że przywołane przez DHS uzasadnienie względami bezpieczeństwa narodowego było „dowolne i kapryśne” (arbitrary and capricious), a dopuszczenie reguły do wejścia w życie groziłoby natychmiastową i nieodwracalną szkodą dla studentów, uczelni i pracodawców. Sąd zakazał też DHS i ICE podejmowania dalszych kroków wdrożeniowych na czas trwania procesu. To ustalenie ma charakter wstępny — nie jest ostatecznym rozstrzygnięciem co do ważności reguły — a kolejne posiedzenie w sprawie wyznaczono na 2 października 2026 r.
Co to oznacza w praktyce już teraz
Dla studentów F-1, uczestników wymiany J-1 i dziennikarzy z wizą I obowiązuje nadal dotychczasowy system „duration of status” — nie trzeba składać wniosków o przedłużenie pobytu do USCIS w związku z zablokowaną regułą, a osoby wjeżdżające do USA są nadal przyjmowane w statusie D/S. Nie zmieniają się też dotychczasowe zasady dotyczące zatrudnienia po studiach (Optional Practical Training, STEM-OPT) ani wymogi formularza I-9. Prawnicy imigracyjni zalecają jednak ostrożność: zabezpieczenie może zostać uchylone lub zmienione w toku dalszego postępowania, więc osoby planujące zmianę uczelni, kierunku studiów czy dłuższy wyjazd z USA powinny na bieżąco konsultować się z doradcą imigracyjnym uczelni (DSO) lub prawnikiem.
Dlaczego to ważne dla Polaków w USA
Wedle danych przywoływanych przy wcześniejszej publikacji tej reguły, w roku fiskalnym 2024 do USA wjechało ponad 1,8 mln studentów i ponad 500 tys. uczestników programów wymiany — w tej grupie od lat znajdują się tysiące Polaków na studiach licencjackich, magisterskich, doktoranckich oraz w programach typu Work and Travel czy Au Pair oparte na wizie J-1. Dla nich zablokowanie reguły oznacza chwilowy oddech: brak sztywnego czteroletniego limitu pobytu, brak skróconego do 30 dni okna na wyjazd i brak nowych ograniczeń w zmianie uczelni — przynajmniej do czasu kolejnego rozstrzygnięcia sądu.
Osobom planującym studia, staż czy dłuższy pobyt związany z pracą w USA pomogą polscy adwokaci z naszego katalogu — katalog Polish Pages.











