Premier Litwy o grzywnie dla Daszkiewicza

Premier Litwy Algirdas Butkeviczius jest zaskoczony wysokością kary wymierzonej przez Wileński Sąd Okręgowy dyrektorowi administracji zamieszkałego w 80 procentach przez Polaków Samorządu Rejonu Solecznickiego na Litwie Bolesławowi Daszkiewiczowi za umieszczone tam dwujęzyczne tablice (pisałem o tym wczoraj).

Glos polonii w usa
Głos Polonii w USA
13 stycznia, 2014
Post thumbnail default dark

– Nie mogę oczywiście wywierać wpływu na sądy, ale moim zdaniem wysokość tej grzywny jest nieadekwatna do wykroczenia. To wielka przesada i tworzenia swego rodzaju napięcia wśród mniejszości narodowych – powiedział premier w wywiadzie dla polskiej rozgłośni radiowej w Wilnie Radia Znad Wilii (cytat za Polską Agencją Prasową) i dodał, że będzie rozmawiał w tej sprawie z odpowiednimi urzędnikami.

“Podczas konferencji prasowej przewodniczący Akcji Wyborczej Polaków na Litwy (AWPL) eurodeputowany Waldemar Tomaszewski wyraził przekonanie, że orzeczenie sądu zostanie uchylone. AWPL wystąpiło też z oświadczeniem, w którym m.in. żąda uchylenia wszystkich dotychczasowych <postanowień sądowych, które prześladują i karzą obywateli Litwy za używanie swego języka ojczystego w życiu publicznym>. W oświadczeniu AWPL zapowiada dalsze działania w kraju i za granicą w obronie praw mniejszości narodowych na Litwie” – czytamy w depeszy PAP.

Butkeviczius wyraził też ubolewanie, że dotychczas nie została przyjęta na Litwie ustawa o mniejszościach narodowych regulująca m.in. używanie w życiu publicznym języka polskiego obok języka państwowego.

– W jakimś stopniu jest mi wstyd, że dotychczas nie rozwiązaliśmy ustawowo kwestii podwójnego nazewnictwa ulic – powiedział premier w rozmowie radiowej.

Ma on jednak nadzieję, że podczas wiosennej sesji parlamentarnej, która rozpocznie się w marcu, ustawa o mniejszościach narodowych zostanie przyjęta.

– Czekamy obecnie na opinie Sądu Konstytucyjnego w sprawie podwójnego nazewnictwa ulic. Decyzja Sądu otworzy nam drogę do przyjęcia ustawy regulującej te kwestie – kontynuował premier.

“Ustawa o mniejszościach narodowych, przyjęta jeszcze w 1989 roku, gdy Litwa wchodziła w skład ZSRR, obowiązywała do 2010 roku. Przewidywała m.in., iż w napisach informacyjnych w miejscowościach zwarcie zamieszkanych przez mniejszość narodową obok języka litewskiego można używać języka mniejszości, w tym polskiego. Od roku jest przygotowany projekt nowej ustawy o mniejszościach narodowych. Ma ona zezwalać na używanie języka mniejszości narodowych w życiu publicznym oraz na podwójne nazewnictwo ulic i miejscowości, w których przedstawiciele mniejszości narodowych stanowią co najmniej 25 proc. mieszkańców. Jednakże władze kraju zwlekają z przyjęciem tej ustawy” – napisała PAP.

AWPL zaproponowała, by do czasu jej przyjęcia przywrócić obowiązywanie dawnej ustawy, ale zdecydowanie sprzeciwia się temu cześć posłów o nastawieniu nacjonalistycznym, w tym prezydent kraju Dalia Grybauskaite. Według niej byłoby to sprzeczne z konstytucją.

“Tymczasem grupa posłów z partii konserwatywnej Związek Ojczyzny – Litewscy Chrześcijańscy Demokraci zarejestrowała alternatywny projekt ustawy o mniejszościach narodowych, który wyklucza używania w kraju dwujęzycznych tablic z nazwami ulic i miejscowości. Przyjęcie ustawy o mniejszościach narodowych przewiduje program rządu litewskiego, którego trzon stanowią socjaldemokraci, a w skład którego wchodzi Akcja Wyborcza Polaków na Litwie” – czytamy w depeszy Polskiej Agencji Prasowej.

Newsletter Dziennika Polonijnego

Zostaw pierwszy komentarz

Głos Polonii w USA – Beata

Głos Polonii w USA

New York, NY
  • Zweryfikowany
  • EN
    EN
  • PL
    PL
Profil firmy
Post
Filter