Udało się wreszcie porozumieć z rodzinami pochowanych tam osób, które zgodziły się na przeniesienie grobów w inne miejsce.
W latach 2012-2013 zespół Instytutu Pamięci Narodowej pod kierownictwem profesora Krzysztofa Szwagrzyka prowadził na “Łączce” prace archeologiczno-ekshumacyjne, wydobywając szczątki prawie 200 osób. Do tej pory udało się zidentyfikować 36 z nich, w tym legendarnego dowódcę oddziałów Armii Krajowej oraz Zrzeszenia “Wolność i Niezawisłość” – majora Zygmunta Szendzielarza-“Łupaszkę”.
“Wpis do ewidencji cmentarzy wojennych nie dotyczy całej <Łączki>, gdzie do tej pory znajduje się prawie 200 grobów z lat 80. W ocenie Kozłowskiego decydują o tym przepisy ustawy o grobach i cmentarzach wojennych. Jak tłumaczył, prawo zabrania uznania za cmentarz wojenny miejsca, w którym obok grobów wojennych są współczesne pochówki cywilne. Status cmentarza wojennego oznacza, że teren ten jest otoczony opieką państwa i prawnie chroniony, co zablokuje ewentualne dalsze pochówki cywilne w tym miejscu. W konsekwencji – jak podkreślił wojewoda – ułatwi to zbudowanie na <Łączce> Panteonu Narodowego upamiętniającego żołnierzy podziemia niepodległościowego. Za wybudowanie panteonu odpowiada Rada Ochrony Pamięci Walk i Męczeństwa, która w najbliższym czasie ma ogłosić konkurs na projekt upamiętnienia” – czytamy w depeszy PAP.
Ostateczne zakończenie prac archeologiczno-ekshumacyjnych w tym miejscu umożliwi nowelizacja przepisów, którą przygotowuje Kancelaria Prezydenta RP. Projekt zmiany prawa, który dotyczy także podobnych miejsc w całej Polsce ma wpłynąć do Sejmu w listopadzie.
“Przeszkodą w kontynuowaniu na <Łączce> ekshumacji szczątków ofiar z lat 40. i 50. są znajdujące się nad nimi groby z lat 80. W latach 1982-1984 pochowano tam ok. 200 osób uznanych za zasłużone dla państwa. Byli to m.in. wysocy rangą oficerowie Wojska Polskiego – służb medycznych, inżynieryjnych, logistycznych. Na terenie tym chowano także sędziów okresu stalinowskiego, oficerów Ministerstwa Bezpieczeństwa Publicznego i Informacji Wojskowej” – napisała PAP.
Wojewoda mazowiecki stwierdził, że te groby mogą zostać przeniesione na teren w bezpośrednim sąsiedztwie “Łączki”.
















