Piwna bomba

Ta historia mogła wydarzyć się chyba tylko w Czechach: policja ewakuowała urząd miejski w Usti nad Łabą z powodu tajemniczej paczki, w której wezwani pirotechnicy znaleźli sporą ilość piwa.

Glos polonii w usa
Głos Polonii w USA
10 stycznia, 2015
Post thumbnail default dark

Jak poinformowała “Rzeczpospolita”, do magistratu dostarczono pakunek dla burmistrza Josefa Zikmunda.

“Pracowników zaniepokoił fakt, że przesyłka była dość ciężka i nie widniała na niej żadna informacja o nadawcy. Burmistrz oświadczył, że żadnej przesyłki nie zamawiał. W tej sytuacji postanowiono wezwać policję, która potwierdziła, że paczka jest podejrzana. Funkcjonariusze nakazali ok. 300 urzędnikom i petentom opuszczenie budynku i wezwali pirotechników. Problem w tym, że na miejscu nie ma fachowców przygotowanych do rozbrajania ładunków wybuchowych, więc trzeba było ich sprowadzić z odległej o 90 km Pragi” – czytamy w gazecie.

Po sprawdzeniu zawartości pakunku przez pirotechnika okazało się, że nie ma w nim żadnych materiałów wybuchowych, wypełniony jest natomiast piwem.

“Według agencji prasowej ČTK miała to być noworoczna niespodzianka od jednego z miejscowych browarów” – napisała “Rzeczpospolita”.

Jak szkoda, że w Usti nie przebywał w tym czasie dobry wojak Szwejk!

Newsletter Dziennika Polonijnego

Zostaw pierwszy komentarz

Głos Polonii w USA – Beata

Głos Polonii w USA

New York, NY
  • Zweryfikowany
  • EN
    EN
  • PL
    PL
Profil firmy
Post
Filter