– Na meczach NBA żołnierzy wita się jak bohaterów. Wszyscy kibice wstają i dziękują im. Chciałbym, żeby żołnierz był u nas traktowany tak jak w USA, z należytym szacunkiem -powiedział portalowi Gortat.
Koszykarz od lat zafascynowany jest armią i chętnie spotyka się z żołnierzami.
– W piątek widziałem się z żołnierzami GROM, którzy stacjonowali w Afganistanie. Dotrzymałem danego słowa, bo gdy rok temu odwiedziłem ich podczas misji, obiecałem, że spotkamy się w Polsce. Było bardzo miło. Razem z Mamedem Chalidowem opowiadaliśmy żołnierzom o swoich przeżyciach. Oni zasługują na ogromny szacunek – przekonywał na portalu center Phoenix Suns.
To dobrze, że jeden z najbardziej znanych polskich sportowców przyjmuje taką właśnie postawę, ucząc naszą młodzież, że patriotyzm to coś całkiem naturalnego, a nie żaden obciach.
















