Pamięci kpt. Medweckiego

Mieszkańcy podkrakowskiej Chrosnej chcą upamiętnić kapitana pilota Mieczysława Medweckiego - pierwszego polskiego lotnika, który zginął podczas II wojny światowej

Glos polonii w usa
Głos Polonii w USA
10 listopada, 2012
Post thumbnail default dark

Zdarzyło się to rankiem 1 września, a myśliwiec P11C został zestrzelony przez niemieckie bombowce tuż po starcie z krakowskich Balic w nie ustalonym do tej pory miejscu w okolicach Chrosnej.

Jak poinformowała Kronika Telewizji Kraków, żyją jeszcze świadkowie, którzy na własne oczy widzieli śmierć kpt Medweckiego – dowódcy 3 Dywizjonu Myśliwskiego.

– Samoloty od Balic już strzelały. Byliśmy młodymi chłopakami, przylecieliśmy tutaj i zobaczyliśmy, jak pilot wisi w samolocie na drzewie. Już, niestety, nie żył – opowiedział Kronice Paweł Bator, jeden ze świadków.

Takie relacje z pierwszej ręki nie są jednak dla historyków znaczącym dowodem, bo żaden podręcznik nie podaje dokładnego miejsca, w którym spadł P11C. Jego śmigło umieszczono na grobie kpt. Medweckiego na cmentarzu w pobliskiej Morawicy, a na domniemanym miejscu śmierci pilota chrośniczanie na własną rękę usypali symboliczny kopiec. Teraz marzy im się obelisk lub inny monument w miejscu upadku samolotu, o ile uda się je w miarę precyzyjnie ustalić.

Jerzy Bukowski
Korespondencja z Krakowa
dla Portalu www.Poland.us

Newsletter Dziennika Polonijnego

Zostaw pierwszy komentarz

Głos Polonii w USA – Beata

Głos Polonii w USA

New York, NY
  • Zweryfikowany
  • EN
    EN
  • PL
    PL
Profil firmy
Post
Filter