– Uznał, że mimo zniszczenia przez żywioł choinki ustawionej kilka dni temu na placu obok kościoła Franciszkanów, na przeciw Okna Papieskiego, tradycja przychodzenia tutaj przez rodziny z dziećmi pod drzewko bożonarodzeniowe powinna być kontynuowana – powiedział “Gościowi Niedzielnemu” ks. Robert Pietrzyk z Kurii Metropolitalnej.
Świerk papieski został posadzony w 2012 roku. Jest darem społeczności miasta Primiero we wschodnim Trydencie. Pierwotnie rósł na przełęczy Cereda (1400 metrów n.p.m.). Na głazie umieszczonym pod nim widniej napis:
“Świerk ten jest darem ku pamięci Papieża Jana Pawła II, człowieka, który poznał biedę, cierpienie i potrafił pogodzić skromność z rolą Papieża i odważnym świadectwem w obronie wartości Ewangelii, oraz w uznaniu jego wielkiego wkładu na rzecz rozwiązania różnych konfliktów religijnych, które od zawsze stanowiły zarzewie wojen na świecie. Kochającemu góry i spokój, który w nich odnajdywał.”
Jak pisałem wczoraj, choinka pojawiła się pod kurią już ósmy raz jako nawiązanie do zapoczątkowanej w 1982 roku tradycji stawiania świątecznych drzewek Janowi Pawłowi II na placu Świętego Piotra w Rzymie.
















