“Nocne Wilki” żądają uznania działań SG za bezprawne, przywrócenia im dobrego imienia, anulowania pieczątek w paszportach, przywrócenia wiz i zwrócenia kosztów, jakie ponieśli w związku z wyjazdem.
– Jeśli skarga zostanie odrzucona, to złożymy apelację. Jeśli i to nie poskutkuje, pójdziemy do Europejskiego Trybunału Praw Człowieka w Strasburgu – oświadczył przedstawiciel klubu Siergiej Uchtinski.
Roszczenia obejmują też koszty hoteli i biletów na mecze mistrzostw świata w hokeju na lodzie w Czechach.
– Nie wszyscy jechali tylko do Berlina. A ci, którzy tam jechali, mieli opłacone hotele. Niektórzy jechali do Włoch i Hiszpanii. Mieli opłacone rezerwacje. Poprosiliśmy też o zadośćuczynienie za krzywdy moralne – powiedział Uchtinski reporterowi RMF.
Poinformował również, że “Nocne Wilki” mają już korzystne orzeczenie sądu niemieckiego.
– Rząd Niemiec wyraził gotowość zrekompensowania nam wszystkich wydatków, zaprosił także naszych ludzi do odwiedzenia Niemiec w dogodnym terminie – dodał.
Według RMF pozew w imieniu rosyjskich motocyklistów złożyli w sądzie adwokaci z wynajętej przez nich polskiej kancelarii.
















