Według informacji, do których dotarł tabloid rozmawiając z pragnącymi zachować anonimowość politykami z kierownictwa PO, Tusk forsuje Aleksandrę Dulkiewicz, podczas gdy Schetyna stawia na Rafała Trzaskowskiego.
Oznacza to, że były premier i obecny szef Rady Europejskiej nie zdecyduje się podjąć walki z Andrzejem Dudą, który z bardzo dużym prawdopodobieństwem będzie kandydatem Zjednoczonej Prawicy.
“- Trwa walka w naszym obozie, w obozie PO i na jego zapleczu o kandydatów na prezydenta. Tusk nie wierzy w wygraną z Andrzejem Dudą i od jakiegoś czasu politycznie wspiera Aleksandrę Dulkiewicz. A to nie w smak Schetynie, który namaścił Rafała Trzaskowskiego na kandydata na prezydenta” – powiedział gazecie ważny polityk Platformy.
Eksperci nie mają wątpliwości, że taka walka w PO dobrze służy obozowi władzy.
” – Takie kopanie się pod dywanem nie świadczy dobrze o Schetynie i Tusku. Mamy dziś dwie Platformy: PO, która z nadzieją spogląda na Tuska i PO opanowaną przez Schetynę i jego ludzi, m.in. Trzaskowskiego. Były premier lansując Dulkiewicz chce zwiększyć swoją władzę w obozie liberalnym i osłabić władzę Schetyny i Trzaskowskiego” – skomentował na łamach “Super Expressu” profesor Kazimierz Kik.
Wygląda na to, że wojna między poprzednim a obecnym przewodniczącym Platformy Obywatelskiej może zniweczyć szansę tej partii, a także całej opozycji na zwycięstwo ze Zjednoczoną Prawicą tak w wyborach parlamentarnych jak w prezydenckich.
















