Inspektorzy NIK przesłuchiwali znajdujące się w CO nagrania rozmów oraz zapoznali się z korespondencją mailową. Mieli dostęp do wszelkiej innej dokumentacji sporządzonej w MSZ, dotyczącej działań ministerstwa związanych z tragedią smoleńską. W swoim raporcie działania MSZ po katastrofie NIK ocenił wysoko.
Po raz kolejny powtarzam też, że MSZ nagrywa wszystkie rozmowy CO, nie nagrywa natomiast rozmów ze służbowych telefonów komórkowych, żądania “ujawnienia” nagrań takich rozmów z 10.04.10 są więc bezzasadne.
Marcin Bosacki
Rzecznik Prasowy MSZ
















