Reżim komunistyczny przejął ten obiekt po II wojnie światowej na podstawie dekretu o reformie rolnej.
“Ponad rok temu Naczelny Sąd Administracyjny ostatecznie orzekł, że zespół zamkowo-parkowy państwo odebrało z naruszeniem prawa. Zabytek od 1996 roku był pod opieką samorządu Suchej Beskidzkiej. Powstało w nim centrum kulturalne, którego miasto nie chciało się pozbywać. Stąd decyzja o wykupie od rodziny Tarnowskich” – czytamy w gazecie.
Część przeznaczonych na zakup pieniędzy pochodzi z kredytu. Władze samorządowe chcą, aby koszty nabycia nieruchomości choć w części pokrył budżet państwa, starają się też o unijne fundusze na rewitalizację zabytku, co umożliwiłoby wykonanie najpilniejszych prac remontowo-konserwatorskich, głównie na zewnątrz zamku oraz przy małej architekturze w parku.
“- Szansa ich zdobycia była jednym z głównych argumentów przemawiających za przyspieszeniem ostatecznego uregulowania spraw własnościowych zamku” – powiedział “Dziennikowi Polskiemu” burmistrz Suchej Beskidzkiej Stanisław Lichosyt.
















