W ciągu roku chcą oni stworzyć system, dzięki któremu osoba przebywająca w miejscu zagrożenia byłaby ostrzegana przed niebezpieczeństwem SMS-em w ramach ogólnopolskiego systemu SkyPredict 3.
Zdaniem Szustera łowców burz mają tę przewagę nad IMGW, że błyskawicznie przemieszczają się i przybywają w zagrożone tereny.
“Dzięki nowym technologiom nieustannie i na bieżąco monitorują sytuację w danym regionie. Budują też swoją bazę danych i prowadzą badania naukowe. Za pośrednictwem portalu internetowego łowcy wydają ostrzeżenia o gwałtownych zjawiskach atmosferycznych i wysyłają komunikaty do mediów” – czytamy w depeszy PAP.
– Analizy łowców burz przewidują niebezpieczne zjawiska do trzech dni, natomiast podstawowa prognoza sporządzana jest dobę przez prognozowanym zjawiskiem. Niemożliwe jednak jest przewidzenie tornada w dalszej niż kilka dni perspektywie – dodał Szuster w rozmowie z PAP.
Aby system SkyPredict 3był skuteczny, potrzebna jest współpraca łowców burz z Ministerstwem Spraw Wewnętrznych i Administracji oraz z operatorami sieci komórkowych.
– Złożyliśmy kilka dni temu odpowiednią dokumentację do Ministerstwa – powiedział Szuster Polskiej Agencji Prasowej.
















