Bardzo dobrze, że władze miasta, w którym zanieczyszczenie powietrza od dawna znacznie przekracza dopuszczalne normy, przystępują do działań zgodnych z obowiązującą od 1 lipca br. uchwałą antysmogową dla Krakowa, zgodnie z którą do 31 sierpnia 2019 roku będzie można palić w piecach wyłącznie odpowiedniej jakości paliwami stałymi.
“Patrole kontrolując jakość paliwa sprawdzają w pierwszej kolejności, czy właściciel posiada odpowiedni certyfikat, świadczący o tym, że spełnia ono odpowiednie parametry. Jeśli posiada, a mimo tego paliwo budzi wątpliwości (jego wygląd przypomina zabronione muły lub floty), wówczas pobierana jest próbka węgla i popiołu do badania laboratoryjnego. W przypadku używania paliwa niskiej jakości, strażnicy mogą taką osobę pouczyć lub skierować przeciwko niej wniosek o ukaranie do sądu” – czytamy na stronie internetowej krakowskiej Straży Miejskiej.
















