– Chodzi o uporządkowanie przestrzeni, która tam jest, tego wszystkiego co jest związane z kramami. Część umów została wypowiedziana. Jest proces reorganizacji. Mamy swoją koncepcję. Chcemy, żeby ta powierzchnia była przeznaczona pod obsługę turystów a nie pod handel. Jedno z drugim nie ma nic wspólnego – tak wyjaśnił swój zamysł Gosek na antenie Radia Kraków-Małopolska.
“Na razie nie wiadomo czy dwupoziomowa powierzchnia restauracyjna będzie nadal przeznaczona na gastronomię czy też PKL wykorzysta ją inaczej. Przed zimą natomiast na pewno w środku budynku górnej stacji mają być przeprowadzone generalne porządki i zniknie handel. Wcześniej wokół budynku rozstawiono dla turystów ławki m.in w rejonie widokowego tarasu” – czytamy na stronie internetowej krakowskiej rozgłośni.











