Średnio nasz rodak otrzymuje 2,1 tysiąca zł brutto.
Jak ustaliła “GW”, najniższą emeryturę wypłaca oddział Zakładu Ubezpieczeń Społecznych w Rybniku, a otrzymuje ją kobieta, która zapłaciła składki tylko za cztery dni. Dosyć często zdarzają się emerytury po 20-30 gr.
Kwotę poniżej minimalnej (1 tys. zł brutto) pobiera 260 tys. Polaków, znacznie miej jest natomiast tych, którzy otrzymują nawet kilkanaście tysięcy złotych miesięcznie. Najwyższe świadczenie dostaje mieszkaniec Lublina, który przepracował 60 lat, a o emeryturę wystąpił po osiemdziesiątce.
















