W ramach zaplanowanych do końca sierpnia prac poszukiwane będą szczątki m.in. generała Augusta Emila Fieldorfa-“Nila” – szefa Kierownictwa Dywersji Komendy Głównej Armii Krajowej, rotmistrza Witolda Pileckiego – dobrowolnego więźnia Auschwitz, działacza podziemia niepodległościowego po 1945 roku, majora Zygmunta Szendzielarza-“Łupaszki” – dowódcy 5. Brygady Wileńskiej AK, majora Bolesława Kontryma-“Żmudzina” – cichociemnego.
– Z analizy archiwaliów wynika, że na Łączce mogą być pochowane 284 osoby, w tym wielu bohaterów Polskiego Państwa Podziemnego, powstańców warszawskich i żołnierzy powojennego podziemia niepodległościowego – powiedział PAP naczelnik Wydziału Komunikacji Społecznej IPN Michał Kurkiewicz, który przypomniał, że na tym samym obszarze w marcu tego roku przeprowadzono badania za pomocą georadaru.
Historycy dysponują informacjami pozwalającymi zidentyfikować poszczególne osoby.
“- Wiemy na przykład, jakiego wzrostu był gen. Fieldorf lub jakie miał braki w uzębieniu, jakie rany mieli żołnierze na ciele jeszcze przed uwięzieniem” – wyjaśnił “Rzeczypospolitej” szef ekipy ekshumacyjnej Krzysztof Szwagrzyk.
Znaleziono już pierwsze zwłoki z przestrzeloną czaszką. Jest to prawdopodobnie ktoś zamordowany tzw. metodą katyńską, czyli strzałem w tył głowy.
“Obszar określany jako kwatera na Łączce, to miejsce, gdzie w latach 1948-1956 pochowano kilkuset zmarłych i straconych w więzieniu mokotowskim w Warszawie. Prace ekshumacyjne to wynik ubiegłorocznego porozumienia zawartego pomiędzy IPN, Ministerstwem Sprawiedliwości oraz Radą Ochrony Pamięci Walk i Męczeństwa. Realizowane są w ramach ogólnopolskiego projektu badawczego <Poszukiwania nieznanych miejsc pochówku ofiar terroru komunistycznego z lat 1944-1956>” – czytamy w depeszy PAP.
Jerzy Bukowski
Korespondencja z Krakowa
dla Portalu www.Poland.us
















