Zadziwiające są dwa argumenty, których użył skład orzekający:
- niewykrycie sprawców zniszczenia muralu Jana Pawła II jest winą społeczeństwa,
- pomysł na ogłoszenie apelu do społeczeństwa o pomoc w ustaleniu sprawcy jest bezcelowe, ponieważ wg sądu wszyscy w Polsce odmówią pomocy.
Zawsze wydawało mi się, że język prawniczy jest bardzo precyzyjny i wyklucza wszelkie niejasności oraz niedopowiedzenia. Krakowski sąd przekonał mnie, że jestem w błędzie, skoro uzasadniając swoją decyzję odwołał się do bardzo ogólnego pojęcia, jakim jest “społeczeństwo” oraz zastosował zawsze budzący wątpliwości duży kwantyfikator (“wszyscy w Polsce”).
Powyższy tekst pierwotnie ukazał się na stronie internetowej krakowskiego “Gościa Niedzielnego”.
















