Dziennikarze wyręczają premiera Tuska

Kilka dni temu premier Donald Tusk ujawnił podczas konferencji prasowej esemesowe pogróżki, jakie ostatnio dostaje jego córka Katarzyna:

Glos polonii w usa
Głos Polonii w USA
19 kwietnia, 2014
Post thumbnail default dark

“Twoje bękarty zdechną, a ty zostaniesz zabita, rozszarpana na strzępy z całą rodziną. Jesteście parszywym pomiotem smoleńskiego mordercy”, “Przekaż ryżemu kundlowi, że zostanie zabity za mord smoleński. Ty, bezrobotna dziwko, też zostaniesz zabita i cała wasza rodzina, bo ścierwo ryżego kundla musi być wytępione do pięciu pokoleń”, “Chciałem spytać, czy już wiesz, gdzie będziesz próbowała się ukryć i uciec, bo chyba świadoma jesteś, że jak kundlowi zdejmiemy ochronę, to i z was nikt nie przeżyje”.

– Żona wybrała trzy najbardziej cenzuralne – zastrzegł szef rządu.

Redakcja “Rzeczypospolitej” sprawdziła, że prokuratura nie prowadzi dochodzenia w tej sprawie, bo Katarzyna Tusk nie złożyła zawiadomienia.

” – Pokrzywdzony sam musi je złożyć” – wyjaśnił gazecie rzecznik stołecznej prokuratury Przemysław Nowak.

Kancelaria Premiera o każdym zagrożeniu informuje Biuro Ochrony Rządu. W tym przypadku nie złożyła zawiadomienia do prokuratury, bo wcześniej w podobnych sprawach były one odrzucane.

Tusk ujawnił, że jego córka jest dyskretnie obserwowana przez BOR.

A czy o groźbach powiadomiono organy ścigania?

“Sprawdziliśmy to w Warszawie i w Sopocie, gdzie mieszka premierówna. Jednak takich zawiadomień tam nie ma” – czytamy w “Rz”.

Ostatnią sprawę dotyczącą nękania córki premiera (również przy pomocy esemesów) sopocka komenda policji prowadziła kilkanaście miesięcy temu.

Rzecznik BOR Dariusz Aleksandrowicz przyznał, że Biuro prowadzi działania profilaktyczne.

” – Współpracujemy z policją i innymi służbami, by reagować na zagrożenie” – powiedział gazecie.

Jak ustaliła “Rz”, BOR w przeszłości składało zawiadomienia o groźbach otrzymywanych przez osoby ochraniane, ale prokuratura zawsze odmawiała wszczęcia postępowań, ponieważ takie powiadomienie musi złożyć sam poszkodowany.

Większą gorliwością wykazali się natomiast dziennikarze “Gazety Polskiej Codziennie” Samuel Pereira i Jacek Liziniewicz, którzy napisali do Prokuratury Okręgowej w Gdańsku:

“Niniejszym zawiadamiamy o podejrzeniu popełnienia przestępstwa, groźby pozbawienia życia Prezesa Rady Ministrów Donalda Tuska. Wnosimy o wszczęcie i przeprowadzenie w niniejszej sprawie postępowania karnego.”

Zacytowali oni także przytoczone powyżej esemesy oraz dołączyli nagranie video z konferencji prasowej premiera.

Newsletter Dziennika Polonijnego

Zostaw pierwszy komentarz

Głos Polonii w USA – Beata

Głos Polonii w USA

New York, NY
  • Zweryfikowany
  • EN
    EN
  • PL
    PL
Profil firmy
Post
Filter