Jak ustalił “Super Express”, za sześć godzin wykonywania tej czynności (a raczej bierności) od poniedziałku do piątku stawka wynosi 150 złotych, co daje w sumie 3000 zł miesięcznie.
“Jak się domyślacie, do pracy nie są potrzebne konkretne umiejętności. Wystarczy sześć godzin bez ruchu. Z naszej strony oferujemy umowę zlecenie, wypłatę codziennie lub tygodniówki, zawsze wolne weekendy. W razie – odpukać – potrzeby, zniżkę dla najbliższych” – napisano w ogłoszeniu.
Jedynymi wymaganiami są elegancki strój i odwaga. A może raczej były, ponieważ ogłoszenie zniknęło. Czyżby wybrano już pracownika?
















