Co ciekawe, wypowiedział się on w tej sprawie dla styczniowego numeru magazynu “Teraz Rock”, co świadczy o tym, że nadal czuje się przede wszystkim muzykiem.
“W polityce jest sens być tylko wtedy, kiedy ma się wpływ na rzeczywistość. Bycie w opozycji na dłuższą metę nie ma sensu. Nie mam kolejnych czterech lat na nic nierobienie. Jeśli Kukiz’15 nie będzie po następnych wyborach języczkiem u wagi, to wrócę do aktywnego muzykowania. Pod warunkiem, że system wpuści mnie na scenę, bo dzisiaj zwalcza mnie, jak tylko może” – powiedział Kukiz w wywiadzie dla tego pisma.
Ze wszystkich ostatnio przeprowadzonych sondaży wynika, że Kukiz’15 wejdzie do parlamentu po następnych wyborach, ale uzyska wynik znacznie gorszy niż poprzednio.
















