Dom, w którym mieszkał były Prezydent PRL, a wcześniej minister obrony narodowej, został po zakończeniu II wojny światowej odebrany rodzinie Przedpełskich na mocy dekretu Bolesława Bieruta.
“Radny chce też, aby władze stolicy zapytały Wojskowe Biuro Historyczne i Instytut Pamięci Narodowej, czy w ich archiwach znajdują się dokumenty ukazujące proces przejmowania willi, oraz czy są tam archiwalia dotyczące operacji prowadzonych przez Służbę Bezpieczeństwa wobec rodziny Przedpełskich” – czytamy w depeszy PAP.
Willę przejęło MON, Jaruzelski wprowadził się do niej w 1973 roku, a sześć lat później kupił ją od Skarbu Państwa za około 320 tysięcy złotych, uzyskując od tej kwoty 70-procentową bonifikatę.
“Było to dość proste, bo właściciele i potencjalni spadkobiercy w 1945 i 46 roku albo już nie żyli, jak Wiktor Przedpełski, albo przebywali na emigracji, jak Lidia Przedpełska ze swoja córką Haliną Lidią i dziećmi Janem i Tadeuszem” – napisała PAP.
Ozdoba uważa, że willa powinna jak najszybciej wrócić do prawowitych właścicieli.
“Radny przypominał, że rodzina Przedpełskich to polscy patrioci. Ich dom do końca Powstania Warszawskiego służył powstańcom, a teraz jest zajmowany przez córkę Wojciecha Jaruzelskiego” – czytamy w depeszy Polskiej Agencji Prasowej.
















