W tej chwili dokonywana jest emisja akcji. Koszty, jakie ponosi TV Republika z tego powodu, jak podkreślił Wildstein, “są całkowicie normalne dla telewizji rozpoczynającej działalność”.
– Potrzebne są pieniądze na rozruch. Mogą to być pieniądze, które inwestor jest w stanie wyłożyć. I tak dzieje się w naszym wypadku, gdy pieniądze wykładają nasi inwestorzy, czyli drobni udziałowcy. Republika nie ma żadnego kredytu i bardzo dobrze funkcjonuje – powiedział Frondzie.
W ocenie Wildsteina nowe przedsięwzięcie medialne zacznie przynosić zysk już w przyszłym roku, co gwarantuje “nieprawdopodobny sukces”.
















