Bez handlu w niedziele pod Wawelem?

W Krakowie rozpoczną się przewidziane prawem konsultacje społeczne nad pomysłem radnego Prawa i Sprawiedliwości Stanisława Rachwała o ograniczeniu niedzielnego handlu w mieście. Jego pomysł zyskał wstępną akceptację Rady Miasta.

Glos polonii w usa
Głos Polonii w USA
17 września, 2013
Post thumbnail default dark

“- Chcemy w ten sposób bronić praw polskich pracowników. Teraz są zmuszani do pracy nawet w Wigilię i Wielki Piątek” – powiedział Rachwał redakcji “Dziennika Polskiego”.

Zanim taki zakaz ewentualnie wszedłby w życie trzeba przeprowadzić konsultacje, w których wypowiedzą się m.in. organizacje pracowników i pracodawców co potrwa kilka miesięcy.

“Potem radni będą jeszcze raz głosowali w sprawie przepisów ograniczających niedzielny handel. Prawo pozwala im to robić: rady miast mogą ustalać godziny i dni pracy sklepów, ponieważ jest to zadanie własne gmin. Tak wynika z orzecznictwa sądów administracyjnych” – czytamy w “DP”.

Przeciwnicy ograniczania handlu twierdzą, że jest to szkodliwy pomysł.

“- Sklepy będą potrzebowały mniej pracowników, będą zwolnienia” – stwierdził na łamach gazety przewodniczący klubu Platformy Obywatelskiej w RMK Grzegorz Stawowy.

Nie przekonuje go argument, że dzięki temu rodziny będą więcej czasu spędzać ze sobą, a nie na zakupach w galeriach handlowych.

“- Jeśli ktoś będzie chciał uciec od rodziny, to będzie mógł pójść w niedzielę do kina” – dodał.

Zdaniem radnego Wojciecha Wojtowicza z PO, taka uchwała byłaby wbrew interesom pracodawców.

“- Mamy teraz 13 dni wolnych od pracy. Tylko jeden taki dzień kosztuje przedsiębiorców 5 mln złotych. W innych krajach wolnego jest mniej: na Ukrainie – 9 dni, w Szwecji – 10, a w Czechach – 12” – powiedział w rozmowie z “DP”.

Pierwotnie radni chcieli tylko ograniczyć godziny handlu w Wielki Piątek i w Wigilię Bożego Narodzenia. Zgodnie z tym projektem, sklepy byłyby wtedy czynne maksymalnie do godziny 12.00. Potem radny Rachwał zgłosił jednak poprawkę dotyczącą także niedziel. Zgodnie z jego propozycją – przyjętą przez Radę głównie głosami przedstawicieli PiS i prezydenckiego klubu Przyjazny Kraków – dłużej mogłyby być czynne jedynie apteki, stacje benzynowe, sklepy w hotelach, hostelach oraz motelach.

Część samorządowców była zażenowana faktem, że takie przepisy zostały przyjęte.

“- To uchwała, która ogranicza swobody obywatelskie naszych mieszkańców. Chyba najgorsza z tych, jakie uchwaliliśmy” – uznał radny Platformy Dominik Jaśkowiec.

Co ciekawe, kiedy poprawka Rachwała została już przegłosowana, jeden z autorów pierwotnego tekstu uchwały, Tomasz Urynowicz z PO, postanowił go wycofać.

“- Radni robią sobie kpiny z projektu” – stwierdził.

Nie udało mu się jednak zebrać wystarczającej liczby głosów do wycofania projektu.

“Wiesław Nalepa, wiceprezes Krakowskiej Kongregacji Kupieckiej był bardzo zaskoczony pomysłem radnych. Powiedział, że propozycja nie była konsultowana z kupcami. Andrzej Zdebski, prezes Izby Przemysłowo-Handlowej w Krakowie uważa natomiast, że uchwała ogranicza swobodę prowadzenia działalności gospodarczej” – czytamy w “Dzienniku Polskim”.

Mieszkańców Krakowa czeka ciekawa dyskusja w ramach konsultacji społecznych, bo przeforsowany przez Stanisława Rachwała pomysł jest prawdziwie rewolucyjny.

Newsletter Dziennika Polonijnego

Zostaw pierwszy komentarz

Głos Polonii w USA – Beata

Głos Polonii w USA

New York, NY
  • Zweryfikowany
  • EN
    EN
  • PL
    PL
Profil firmy
Post
Filter