Awanse dla bohaterów spod Wizny

Jeden z największych bohaterów polskiej wojny obronnej z 1939 roku, legendarny obrońca Wizny kapitan Władysław Raginis otrzyma pośmiertny awans do stopnia majora - dowiedziała się "Rzeczpospolita".

Glos polonii w usa
Głos Polonii w USA
19 grudnia, 2011
Post thumbnail default dark

Jak poinformowano dziennikarza gazety w Ministerstwie Obrony Narodowej, uroczystość, podczas której awansowany zostanie także porucznik Stanisław Brykalski, który poległ wraz z kpt. Raginisem, odbędzie się w przyszłym roku pod Wizną, w rocznicę bitwy, stoczonej tam między 7 a 10 września 1939 roku między niespełna czterystuosobowym oddziałem Wojska Polskiego a 42-tysięcznym XIX Korpusem Pancernym Wehrmachtu generała Hanza Guderiana.

“- Dla mnie, jako polskiego oficera, kapitan Raginis jest wzorem. Jednym z najdzielniejszych żołnierzy Rzeczypospolitej. Wartości, które były mu bliskie, są bliskie Wojsku Polskiemu również dziś. Dlatego, aby oddać hołd kapitanowi Raginisowi, podjęliśmy kroki zmierzające do awansowania go na majora” – powiedział “Rz” pułkownik Sylwester Janicki z sekretariatu dyrektora generalnego MON.

Ciało bohaterskiego dowódcy “polskich Termopil”, który rozerwał się granatem, aby nie pójść do niemieckiej niewoli, odnaleziono kilka miesięcy temu w miejscu bitwy.

“Jego tożsamość potwierdziło badanie DNA. Między szczątkami znaleziono łyżkę od granatu i kilkanaście odłamków. To ostatecznie potwierdziło, że opowieść o heroicznej śmierci oficera była prawdziwa. Obok ciała znajdowała się także przerdzewiała pętla z drutu, za pomocą której – ciągnąc za nogę – wydobyto po bitwie nadpalone ciało Raginisa z bunkra. Inaczej się nie dało, bo wejście zostało zawalone betonem. Początkowo oficera pochowano w miejscu bitwy. Gdy Wizna dostała się pod okupację sowiecką, bolszewicy kazali go jednak wykopać i przenieść w pobliże drogi do Białegostoku. Tam zapomniane ciało polskiego bohatera leżało do tego roku” – czytamy w artykule Piotra Zychowicza.

Szczątki kpt. Raginisa odnaleźli miłośnicy historii ze Stowarzyszenia Wizna 39, którzy doprowadzili także do ich ekshumacji i pokryli jej koszta.

“- To, że mogliśmy przyczynić się do pośmiertnego awansu kapitana, to dla nas powód do dumy. Wreszcie Polska doceni jednego ze swoich największych bohaterów – powiedział gazecie szef stowarzyszenia Dariusz Szymanowski, który ostatnio dotarł do dokumentów rzucających nowe światło na wydarzenia spod Wizny.

Ukazują one ich jeszcze bardziej dramatyczny przebieg.

“Z relacji oficerów, którzy stacjonowali w pobliskim Osowcu – kapitana Wacława Schmita i majora Antoniego Korpala – wynika, że gen. Czesław Młot-Fijałkowski świadomie pozostawił Raginisa na straconej pozycji. Oficer został poświęcony, aby umożliwić wycofanie się polskim oddziałom” – napisał w “Rzeczypospolitej” Piotr Zychowicz.

Jerzy Bukowski

Newsletter Dziennika Polonijnego

Zostaw pierwszy komentarz

Głos Polonii w USA – Beata

Głos Polonii w USA

New York, NY
  • Zweryfikowany
  • EN
    EN
  • PL
    PL
Profil firmy
Post
Filter