“Na razie Moskwa zareagowała gniewnie na wiadomość, że Warszawa chce przeprowadzić 1 września obchody 80. rocznicy wybuchu II wojny światowej tylko w gronie państw zachodnich i sześciu krajów Partnerstwa Wschodniego. Czyli bez niej” – czytamy w gazecie.
Uroczystości rocznicowe na terenie byłego obozu organizuje dyrekcja Państwowego Muzeum Auschwitz-Birkenau i to ona wysyła informacje oraz zapytania do ambasad wielu krajów, czy przyślą delegacje.
Szef gabinetu Prezydenta RP profesor Krzysztof Szczerski powiedział w rozmowie z “Rz”, że takie nieformalne zaproszenie powinno być przekazane także do Rosji.
Sprawa organizowania uroczystości w Smoleńsku w kwietniu 2020 roku nie była jeszcze – jak poinformował gazetę ambasador Rosji Siergiej Andriejew – omawiana między stroną polską i rosyjską.
“Wydaje się, że ewentualny przyjazd prezydenta czy premiera Rosji w styczniu 2020 r. do Auschwitz pomógłby w zorganizowaniu polskich uroczystości w Smoleńsku w kwietniu 2020 r. Wszystko to mogłoby zapoczątkować zmianę w stosunkach między Warszawą a Moskwą, które od dziewięciu lat są zakładnikiem sporu o wrak prezydenckiego tupolewa. Ostatnią wizytę na najwyższym szczeblu składał w Polsce prezydent Dmitrij Miedwiediew w grudniu 2010 r. Z polskiej strony ostatni był p.o. prezydenta Bronisław Komorowski, który uczestniczył w Moskwie w maju 2010 r. w obchodach 65. rocznicy zakończenia wojny” – napisała “Rzeczpospolita”.
















