Ambasada RP w obronie języka polskiego

Ambasada RP w Wielkiej Brytanii napisała list do brytyjskiej dyrekcji Lidla, protestując przeciw decyzji kierownictwo należącego do tej sieci sklepu w Kirkcaldy (Szkocja), które zakazało polskim pracownikom porozumiewać się w ojczystym języku w czasie przerw - poinformowała Polska Agencja Prasowa.

Glos polonii w usa
Głos Polonii w USA
13 listopada, 2014
Post thumbnail default dark

O tym przejawie dyskryminacji pisałem już tutaj, więc teraz zacytuję tylko za PAP fragment listu polskiej placówki dyplomatycznej w Londynie:

“To oczywiste, że angielski jest głównym językiem słownej komunikacji. Jednak w naszym mocnym odczuciu odmawianie pracownikom Lidla prawa do posługiwania się ich rodzimym językiem w prywatnych rozmowach na przerwach jest wyrazem dyskryminacji.” W piśmie przypomniano, że Lidl na swojej stronie internetowej przedstawia się jako firma europejska o globalnych ambicjach, więc “zdolność porozumiewania się jej personelu w różnych językach – w tym po polsku – powinna być postrzegana nie jako problem, lecz element konkurencyjnej przewagi, ponieważ służy lepszej obsłudze klienta”.

Zareagował także ambasador RP w Londynie Witold Sobków.

“Cóż za nowatorska metoda uczenia obcokrajowców angielskiego i tracenia klientów przez Lidla. Wstyd! Zareagujemy” – napisał na Twitterze.

W Kirkcaldy zbierane są obecnie podpisy pod petycją w proteście wobec działań sieci.

“Rzecznik prasowy Lidla we wcześniejszym komunikacie przekazał, że zgodnie z polityką firmy angielski ma być językiem, którym pracownicy posługują się w pracy bez względu na to, czy są na przerwach, czy obsługują klienta. Podkreślił, że próby wyegzekwowania tej polityki nie są wymierzone w Polaków, lecz dotyczą wszystkich pracowników bez względu na narodowość” – czytamy w depeszy PAP

– Nie zdziwiłbym się, gdyby Aldi, konkurent Lidla, zdecydował się na akcję promocyjną pod hasłem “Zapraszamy klientów mówiących wszystkimi językami świata” – powiedział PAP Maciej Dokurno, przewodniczący grupy Fife Migrants Forum – organizacji dla imigrantów z siedzibą w Kirkcaldy.

Lidl i Aldi to dwie zagraniczne sieci supermarketów, które skutecznie konkurują z brytyjskimi potentatami, zwłaszcza z Tesco i Morrisons.

– Bez względu na to, co o swoich korporacyjnych praktykach mówi Lidl w Wielkiej Brytanii, mam nadzieję, że nie przełożą się one na praktyki Lidla w Polsce i, że pracujący tam Polacy nie będą wymagali od brytyjskich biznesmenów i turystów, by mówili do nich po polsku, gdy mogą wyjść im naprzeciw i porozumieć się z nimi po angielsku – dodał Dokurno.

“Nagłośnienie sprawy w Kirkcaldy tłumaczy on ostatnimi wypowiedziami brytyjskich polityków, którym zarzuca <brak odpowiedzialności i wyobraźni> oraz <stworzenie nieprzychylnego klimatu wokół imigracji w debacie publicznej>” – napisała Polska Agencja Prasowa.

Newsletter Dziennika Polonijnego

Zostaw pierwszy komentarz

Głos Polonii w USA – Beata

Głos Polonii w USA

New York, NY
  • Zweryfikowany
  • EN
    EN
  • PL
    PL
Profil firmy
Post
Filter