Kołatanie serca, czyli uczucie, że serce przeskakuje, trzepocze albo bije zbyt mocno lub zbyt szybko, bywa objawem arytmii. Ponieważ napady często mijają, zanim pacjent dotrze do gabinetu, lekarze sięgają po dłuższy zapis rytmu: Holtera, telemetrię domową albo niewielki rejestrator wszczepiany pod skórę.
Epizod trwa kilka minut, potem wszystko wraca do normy, a zapis EKG wykonany kilka dni później jest prawidłowy. Właśnie w takich sytuacjach pomaga dłuższe monitorowanie pracy serca, które może uchwycić to, czego nie pokaże kilkuminutowe badanie w gabinecie.
Objaw, który łatwo zbagatelizować
Arytmia to – jak wyjaśnia amerykański National Heart, Lung, and Blood Institute (NHLBI) – zaburzenie częstości lub rytmu bicia serca: serce może bić za szybko, za wolno albo nieregularnie (NHLBI: czym jest arytmia). Wśród możliwych objawów instytut wymienia kołatanie serca, a także zawroty głowy i omdlenia, zmęczenie, duszność czy ból w klatce piersiowej.
Nie każde „przeskoczenie” oznacza chorobę. NHLBI zaznacza, że sporadyczne uczucie pominiętego uderzenia serca jest czymś normalnym. Chodzi o to, by odróżnić niegroźne epizody od arytmii, która wymaga leczenia – a tego nie da się zrobić na oko.
Pułapka jest prosta. Napad przychodzi wieczorem w domu, w pracy albo w drodze, a na wizytę pacjent trafia kilka dni później, gdy serce pracuje już prawidłowo. Stąd zdanie: „byłem u lekarza i nic nie wyszło”. Brzmi znajomo? Lekarzowi pomagają wtedy notatki pacjenta: kiedy wystąpił epizod, jak długo trwał, co go poprzedzało i czy towarzyszyły mu inne objawy.
Badania, które czuwają dłużej niż kilka minut
Według NHLBI najczęściej stosowanym badaniem w diagnostyce arytmii jest elektrokardiogram (EKG). Gdy objawy pojawiają się rzadko, potrzebny bywa dłuższy zapis. Holter rejestruje rytm serca podczas zwykłych codziennych zajęć, a podskórny monitor serca – niewielkie urządzenie wszczepiane pod skórę – może pozostawać na miejscu dłużej niż Holter i przesyłać dane do gabinetu. Instytut podaje, że pomaga on wyjaśnić kołatania lub omdlenia, zwłaszcza rzadkie (NHLBI o diagnostyce arytmii).
Ten sam materiał NHLBI wymienia badania krwi, m.in. poziomu potasu i hormonów tarczycy, a także EKG wykonywane podczas wysiłku, bo część zaburzeń rytmu ujawnia się dopiero przy obciążeniu.
W praktyce kardiologicznej uzupełnieniem bywa też echokardiografia, czyli USG serca, która pozwala ocenić budowę serca i pracę zastawek. Dobór badań zależy od tego, jak często i w jakich okolicznościach pojawiają się objawy – o tym decyduje lekarz po rozmowie z pacjentem.
Część tych procedur nie wymaga szpitala. W Przychodni Maspeth diagnostyka zaburzeń rytmu obejmuje m.in. Holtera, telemetrię domową, test wysiłkowy, echo serca 2D i diagnostykę omdleń, a podskórny monitor serca jest wszczepiany na miejscu, w przychodni.
Kiedy nie czekać na wizytę
Kołatanie serca, któremu towarzyszą objawy zawału – ból, ucisk lub dyskomfort w klatce piersiowej, duszność, osłabienie albo uczucie, że zaraz nastąpi omdlenie – to sytuacja nagła. CDC zaleca wtedy natychmiastowy telefon pod numer 911 (CDC o objawach zawału). Pomocy ratunkowej wymaga też utrata przytomności, zwłaszcza gdy ktoś nie odzyskuje jej szybko albo gdy omdleniu towarzyszy ból w klatce piersiowej lub kołatanie serca (MedlinePlus o omdleniach).
W pozostałych przypadkach nawracających kołatań nie trzeba ani lekceważyć, ani się nimi zamartwiać. Rozsądnym krokiem jest konsultacja, podczas której lekarz zdecyduje, czy i jakie monitorowanie rytmu jest potrzebne.
Opis objawów po polsku
W diagnostyce arytmii wywiad jest szczególnie ważny: lekarz musi wiedzieć, czy serce „trzepocze”, „wali” czy „staje”, jak długo to trwa i co pomaga. Takie niuanse łatwiej oddać w języku, w którym się myśli, niż w tłumaczeniu na szybko w gabinecie.
Diagnostykę zaburzeń rytmu serca prowadzi w Przychodni Maspeth dr Adam S. Budzikowski, MD, PhD, FHRS – kardiolog i elektrofizjolog. Opis badań zawiera strona o diagnostyce i leczeniu serca w Przychodni Maspeth, a pełny zakres usług doktora – jego profil kardiologa w katalogu PolishPages. Termin badania można ustalić telefonicznie: 929-252-9330.
Artykuł ma charakter wyłącznie informacyjny – to informacja ogólna, a nie porada medyczna, i nie zastępuje wizyty u lekarza. W indywidualnych sprawach zdrowotnych należy skonsultować się z lekarzem.

















