Generalny wykonawca przy nowej inwestycji przekłada projekt architekta i inżynierów na budowę. Planuje kolejność prac, zatrudnia i koordynuje podwykonawców, pilnuje harmonogramu i przygotowuje budynek do odbiorów. Dla inwestora jest jednym punktem kontaktu na budowie, a cały proces kończy się uzyskaniem Certificate of Occupancy.
Polonia w Nowym Jorku to nie tylko właściciele domów, ale także inwestorzy. Jedni stawiają kilkurodzinne budynki na Brooklynie, inni przebudowują kamienice w Queens albo przygotowują lokale usługowe pod najemców przy ruchliwych ulicach handlowych. Każdy z tych projektów ma inną skalę, ale podobną logikę.
Inwestor odpowiada za pieniądze i decyzje, architekt za projekt, a generalny wykonawca za to, żeby budynek powstał zgodnie z planami. Poniżej wyjaśniamy, jak ten podział wygląda w praktyce i na co zwrócić uwagę przed podpisaniem umowy.
Za co odpowiada generalny wykonawca w inwestycji deweloperskiej?
Za całą realizację na placu budowy: od organizacji placu, przez konstrukcję i instalacje, po wykończenie. Generalny wykonawca zatrudnia podwykonawców, zamawia materiały, ustala kolejność prac i odpowiada przed inwestorem za ich jakość.
W budynkach komercyjnych zakres bywa węższy, ale nie prostszy. Przy tenant fit-outs, czyli przygotowaniu lokalu pod konkretnego najemcę, oraz przy office buildouts w biurowcach Midtown wykonawca pracuje w działającym budynku. Musi wtedy uzgadniać z zarządcą godziny pracy, korzystanie z windy towarowej i dostawy, żeby nie zakłócać życia pozostałych najemców.
W budynkach mixed-use, gdzie nad lokalami usługowymi są mieszkania, dochodzi jeszcze koordynacja dwóch rodzajów wymagań w jednej konstrukcji. To dobry test doświadczenia wykonawcy.
Jak wygląda współpraca z architektem i inżynierami?
Architekt i inżynierowie projektują i składają plany w Department of Buildings, a wykonawca realizuje i zgłasza, gdy coś w projekcie nie da się zbudować tak, jak narysowano.
Najlepiej, gdy wykonawca dołącza do zespołu przed złożeniem projektu. Może wtedy ocenić koszt rozwiązań, zaproponować tańsze zamienniki i wskazać elementy, które trzeba zamówić z dużym wyprzedzeniem, jak okna, systemy fasadowe czy urządzenia klimatyzacyjne.
W trakcie budowy współpraca polega głównie na pytaniach i odpowiedziach. Każda zmiana w projekcie powinna mieć ślad na piśmie, bo wpływa zarówno na koszt, jak i na późniejsze odbiory.
Od czego zależy harmonogram nowej inwestycji?
Przede wszystkim od pozwoleń, dostaw i kolejności branż. Dopóki DOB nie zatwierdzi planów i nie wyda pozwolenia, prace budowlane nie mogą ruszyć, a każda poprawka w dokumentacji przesuwa start.
Na samej budowie harmonogram wyznaczają elementy o długim czasie realizacji oraz pogoda przy pracach na dachu i elewacji. Przy kamienicach na Brooklynie dochodzi ciasny dojazd i brak miejsca na składowanie materiałów, co wymusza dostawy partiami.
Uczciwy harmonogram ma rezerwy i jasno pokazuje, które etapy zależą od decyzji inwestora. Warto ustalić z góry, jak często wykonawca będzie raportował postęp prac.
Co dla inwestora oznaczają odbiory i Certificate of Occupancy?
Oznaczają moment, w którym budynek można legalnie użytkować i wynajmować. Według DOB świadectwo użytkowania (Certificate of Occupancy) określa dozwolony sposób użytkowania budynku, a nowe budynki muszą je mieć.
Nikt nie może legalnie zająć budynku, dopóki Departament nie wyda CO albo świadectwa tymczasowego (TCO). Istniejące budynki muszą mieć aktualne lub zmienione CO, m.in. gdy zmienia się sposób użytkowania. Szczegóły opisuje strona Department of Buildings o Certificate of Occupancy.
Inwestorzy budujący większe obiekty powinni też znać Local Law 97. Według miasta obejmuje on budynki większe niż 25 000 stóp kwadratowych (z pewnymi wyjątkami) i wprowadza limity emisji gazów cieplarnianych od 2024 roku, z ostrzejszymi limitami od 2030 roku. Informacje zebrano na miejskiej stronie o Local Law 97. Decyzje o izolacji, oknach i instalacjach zapadają na etapie projektu.
Inne artykuły o pracach budowlanych
Jeśli Twoja inwestycja dotyczy mniejszej skali albo konkretnych elementów budynku, przeczytaj też:
- budowa domu na zamówienie: od działki do pozwolenia DOB
- ściany osłonowe, drzwi i ogrodzenia
- ogrzewanie i klimatyzacja w budynkach
Polska firma budowlana z Ridgewood
PDP Contracting, Inc. działa od 1997 roku i ma biuro w Ridgewood w Queens. Obok budowy domów jedno- i wielorodzinnych realizuje nowe inwestycje deweloperskie oraz projekty komercyjne: tenant fit-outs, office buildouts, przebudowy konstrukcyjne i odnowienie elewacji. Zajmuje się też sprawami pozwoleń i prowadzeniem projektu od planowania do odbioru końcowego.
Firma współpracuje z deweloperami, architektami i zarządcami budynków w Nowym Jorku, New Jersey i Connecticut. Rozmowa i wycena są bezpłatne, obsługa po polsku i po angielsku. W portfolio na stronie firmy wymieniono m.in. adresy 1400 Blondell Avenue w Bronksie, 150 N 5th Street na Brooklynie, 24 Leonard Street i 152 Elizabeth Street na Manhattanie oraz 98-95 i 107-02 Queens Boulevard w Queens.
Więcej informacji znajdziesz we wpisie PDP Contracting w katalogu PolishPages. Wycenę można umówić pod numerem 718-456-3150; biuro firmy mieści się przy 2137 Butler Avenue w Ridgewood.
Artykuł ma charakter informacyjny i nie zastępuje porady architekta, inżyniera ani prawnika. Przepisy Department of Buildings i Local Law 97 mogą się zmieniać, dlatego przed rozpoczęciem inwestycji należy sprawdzić aktualne wymagania. W New Jersey i Connecticut obowiązują przepisy lokalne.
















