“Australia ma w ostatnich tygodniach ogromne problemy z pogodą – we znaki dają się upały, wynikające z nich pożary oraz burze niosące ze sobą deszcz z popiołu. Do tego dochodzą przypadki skrajnej nieodpowiedzialności lub głupoty, w postaci licznych przypadków pozostawienia zwierząt lub, co gorsza, dzieci w samochodach” – czytamy w portalu.
BBC poinformowała, że po raz pierwszy od wprowadzenia w stanie Queensland rozszerzonej definicji morderstwa jako także “lekkomyślnej obojętności wobec życia ludzkiego” powołano się w opisanym wyżej przypadku na ten zapis. Matkę oskarżono również o posiadanie narkotyków.
“Zostawianie dzieci w nagrzanych samochodach jest prawdziwą plagą w Australii, Stanach Zjednoczonych, ale coraz częściej zdarza się także w krajach europejskich, w tym w Polsce” – napisała Niezależna.












