Okazuje się, że nie jest to jedyne miejsce ogołacane przez miłośników starożytności. Jak poinformowała “Rzeczpospolita”, dla przybywających na letnie wakacje do Włoch, a szczególnie na Sardynię cudzoziemców cenne są także piasek, muszle i kamyki z tamtejszych plaż.
Ponieważ zabieranie ich jest zabronione prze tamtejsze prawo, służby celne na lotniskach i w portach Sardynii rekwirują co rok tony złotego piasku wywożonego w butelkach i woreczkach razem z muszelkami i kamieniami. Oprócz utraty tych przedmiotów można też dostać grzywnę w wysokości od 1549 do 9296 euro.
“W ciągu trzech letnich miesięcy zeszłego roku na jednym tylko lotnisku w Cagliari odebrano pasażerom pięć ton piasku ukrytego w bagażach. Niedawno media nagłośniły przypadek turysty ze Szwecji, któremu pod koniec lipca wymierzono, również w Cagliari, karę w wysokości 3 tys. euro za próbę wywiezienia w walizce trzech butelek wypełnionych piaskiem” – opisała ten proceder gazeta.
Eksperci ostrzegają, że na nic nie zdają się tłumaczenia turystów, iż nie wiedzieli o takim zakazie.












