Zbyt wiele wypadków na stokach

Niepokojące wieści docierają z polskich tras narciarskich, zwłaszcza na Podhalu. Od początku ferii szkolnych doszło tam już do 960 wypadków, w tym jednego śmiertelnego. Jest to o 30 procent więcej w stosunku do analogicznego okresu ubiegłego roku.

Glos polonii w usa
Głos Polonii w USA
15 lutego, 2017
Post thumbnail default dark

W dobiegającym połowy sezonie zimowym, czyli od końca listopada ubiegłego roku odnotowano ponad 1500 wypadków.

– Niepokojące jest, że na stokach dochodzi do coraz większej liczby zderzeń. Obecnie zderzenia narciarzy lub snowboardzistów to już statystycznie jedna piąta wszystkich przyczyn wypadków. Często miłośnicy białego szaleństwa nie mają względu na inne osoby i nie dostosowują prędkości jazdy do swoich umiejętności i do panujących warunków – wyjaśnił Polskiej Agencji Prasowej przyczyny tych wypadków Andrzej Marasek z Tatrzańskiego Ochotniczego Pogotowia Ratunkowego.

“Zderzenia z reguły skutkują poważnymi obrażeniami, które często kończą się wielodniowym leczeniem ambulatoryjnym. Paradoksalnie do największej liczby wypadków narciarskich dochodziło na najłatwiejszych trasach, oznaczonych kolorem niebieskim. Najczęstszymi obrażeniami, jakich doznają narciarze i snowboardziści, są urazy stawów kolanowych, urazy stawów barkowych, a następnie urazy głowy, kręgosłupa i kości miednicy” – czytamy w depeszy PAP.

TOPR-owcy z uznaniem mówią natomiast, że chociaż ustawa o bezpieczeństwie na terenach narciarskich nakłada obowiązek używania kasków podczas jazdy na nartach lub snowboardzie tylko dzieciom do ukończenia 16. roku życia, to ubierając je niemal wszyscy miłośnicy białego szaleństwa, bez względu na wiek.

Newsletter Dziennika Polonijnego

Zostaw pierwszy komentarz

Głos Polonii w USA – Beata

Głos Polonii w USA

New York, NY
  • Zweryfikowany
  • EN
    EN
  • PL
    PL
Profil firmy
Post
Filter