Zarzuty za lżenie polskich żołnierzy

Bardzo ucieszyła mnie informacja "Gazety Wyborczej", że Prokuratura Rejonowa w Białogardzie zamierza postawić zarzuty o podżeganie i pochwałę zbrodni kilkunastu internautom, którzy obrażali polskich żołnierzy w Afganistanie.

Glos polonii w usa
Głos Polonii w USA
10 lutego, 2012
Post thumbnail default dark

“Śledztwo wszczęto po zawiadomieniach, które od jesieni ub. roku składał w prokuraturze polski żołnierz sierżant Jacek Żebryk z 1. Bazy Lotnictwa Taktycznego w Świdwinie. Ten weteran kilku misji za granicą – w Iraku i Afganistanie – znalazł wpisy, które jego zdaniem godziły w dobre imię polskiego żołnierza. Internauci komentowali informacje o śmierci polskich żołnierzy. Nazywali ich <bandytami> i <najemnikami>, chwalili talibów za zabicie Polaków w Afganistanie. Sierżant Żebryk złożył ponad 70 zawiadomień o możliwości popełnienia przestępstwa przez anonimowych użytkowników internetu. Mówił, że nie pozwoli, by tak obrażać żołnierzy, którzy zostali tam wysłani przez polski rząd. Sam stracił kolegę w Iraku, był świadkiem śmierci sierżanta Andrzeja Filipka” – czytamy w “GW”.

Prokurator rejonowy w Białogardzie Ziemowit Książek powiedział gazecie, że z 77 zawiadomień 52 sprawy zostały umorzone, ponieważ wpisy nie wyczerpywały znamion przestępstwa, ale pozostałe kwalifikują się do postawienia zarzutu z artykułu 255 paragraf 3 kodeksu karnego, wedle którego za “namawianie do popełnienia zbrodni i jej pochwałę” grożą trzy lata więzienia.

Oto niektóre z wpisów, uznanych za przestępstwo: “jednego okupanta mniej”, “a niech giną, brawo talibowie”, “nie współczuję im, każdy okupant powinien tak skończyć”, “jak Hitlera zabili, to też się cieszyli, a taki sam okupant, to chyba dobrze, że zginął”.

Każda sprawa będzie wyłączona do odrębnego postępowania.

“- Będziemy je przekazywali tym prokuraturom, na których terenie dokonano wpisu” – powiedział “GW” Książek.

Wpisy są z całej Polski, a także z terenów Anglii, Niemiec, Libanu. Prokuratura nie chce powiedzieć, czy ustaliła dane autorów.

“- To oznacza, że moje działania miały sens. Te kilkanaście osób popełniło przestępstwo. Mam nadzieję, że kogoś z nich uda się postawić przed sądem. Tak jak osobę, która groziła mi, dzwoniąc do jednostki wojskowej” – skomentował na łamach “Gazety Wyborczej” sierżant Jacek Żebryk.

Jerzy Bukowski

Newsletter Dziennika Polonijnego

Zostaw pierwszy komentarz

Głos Polonii w USA – Beata

Głos Polonii w USA

New York, NY
  • Zweryfikowany
  • EN
    EN
  • PL
    PL
Profil firmy
Post
Filter