Ich rola sprowadza się niemal wyłącznie do gotowania, sprzątania, prania, prasowania i wydawania posiłków.
“Dodatkowo pojawia się kwestia wynagrodzenia, która miała być losowa i często bardzo skromna. Część zakonnic to mniszki, które składały śluby ubóstwa. Za swoją pracę w domach duchownych nie otrzymują wynagrodzenia, prace wykonują w ramach swoich zadań” – czytamy w gazecie.
Do przeszłości należą już czasy, w których większość watykańskich sióstr stanowiły Włoszki pochodzące z okolic Rzymu. Obecnie wiele z nich to zakonnice z Afryki, z Azji i innych rozwijających się części świata.
“Jedna z zakonnic powiedziała, że smutny jest fakt, że <służące> nie są zapraszane do wspólnego spożywania posiłków, lecz jedzą samotnie w kuchni. Inna zakonnica przekazała, że zna siostry, które obroniły doktorat z takich kierunków jak teologia, a bez żadnego wyjaśnienia były wysyłane do prac domowych lub innych zadań, które nie miały nic wspólnego z ich wykształceniem” – napisała “Rzeczpospolita”.
















