Rosyjscy śledczy ujawnili, że żołnierze usłyszeli zarzut “grupowej kradzieży po wcześniejszej zmowie ” i przyznali się do winy. Nie zostali aresztowani, ale objęci dozorem w jednostce.
– Jak tylko sąd uzna winę i odpowiedzialność podejrzanych, Ministerstwo Obrony złoży przeprosiny i będzie gotowe niezwłocznie zrekompensować skradzione środki finansowe – zapewnił Aleksiej Kuzniecow, szef biura prasowego Prokuratury Generalnej Federacji Rosyjskiej.
Rzecznik polskiego rządu Paweł Graś przeprosił natomiast w trakcie briefingu prasowego po rosyjsku funkcjonariuszy OMON-u, na których rzucił kilka dni wcześniej bezpodstawne – jak się okazało – podejrzenie o kradzież kart.
Jerzy Bukowski













