“Zdaniem prezydenta Romana Ciepieli takie radykalne kroki mogą zmniejszyć bezpieczeństwo. Miasto od dawna rozmawia za to z Tauronem o umożliwieniu przygaszania ulicznego oświetlenia. Do tego trzeba jednak wymienić wszystkie oprawy lamp ulicznych. Jest ich w Tarnowie 12 tysięcy” – czytamy na stronie internetowej krakowskiej rozgłośni.
– Nazwałbym to przełomem. Dwa tygodnie temu ustaliliśmy mapę dalszych rozmów. Jestem optymistą. To nie są łatwe rzeczy. To wymaga wielkich nakładów. Trzeba spisać umowy i znaleźć źródło finansowania inwestycji. Mam jednak nadzieję, że w tym roku dojdzie do zawarcia konkretnych porozumień – powiedział na antenie RK Ciepiela.
“Na nocne wyłączanie oświetlenia – od północy do czwartej rano – zdecydowała się w okresie letnim Dąbrowa Tarnowska. Ma to przynieść około 50 tysięcy złotych oszczędności. Już kilka lat temu na podobny krok zdecydował się Wojnicz. Tarnów płaci za oświetlenie uliczne ponad 3 miliony złotych” – napisano na stronie Radia Kraków.










