Wybory jako zamach stanu

Rozbita, podzielona i zdezorientowana opozycja wykonuje kolejne rozpaczliwe gesty, aby nie dopuścić do wyborów Prezydenta RP w konstytucyjnym terminie.

File5e40ac4024fdaauthor202002092005
Jerzy Bukowski
24 kwietnia, 2020
Post thumbnail default dark

Oglądanie występów liderów poszczególnych partii, którzy nie potrafią ustalić wspólnej strategii, nie umieją wypracować jakiegoś minimum programowego i nie mogą zaproponować Polakom żadnej alternatywy dla polityki obozu rządzącego wywołuje u mnie już tylko śmiech.

Ostatnią deską ratunku jest dla nich głoszona od kilku dni teza, że korespondencyjne wybory będą zamachem stanu, co przejdzie do historii nie tylko polskiej myśli politycznej.

Uznać najbardziej demokratyczną formę wypowiedzenia się rodaków o ich przyszłości, jaką są wybory za coup d’État – oto miara upadku bezradnej intelektualnie opozycji.

Newsletter Dziennika Polonijnego

Zostaw pierwszy komentarz

Post
Filter