Jest to reakcja na zapowiedzi Leszka Millera oraz Janusza Palikota po Marszu Niepodległości, że SLD złoży wniosek o delegalizację MW oraz Obozu Narodowo-Radykalnego, ponieważ są one ” groźne dla życia narodowego i państwowego”.
– To SLD powinien być strukturą, na której działanie nie ma przyzwolenia w państwie polskim. To SLD i Ruch Palikota są właśnie tą nową bolszewią, nie tylko nową, a i wręcz starą, i to nad delegalizacją tych właśnie struktur należałoby się zastanowić, bo są one groźne dla życia narodowego i państwowego. SLD jest jest partią, na której manifestacji 1 maja tego roku niesione były transparenty z Leninem, z sierpem i młotem, czyli najbardziej zbrodniczego ustroju, jakie pojawił się w dziejach” – powiedział prezes MW na konferencji prasowej przed pomnikiem Romana Dmowskiego w Warszawie.
Pytany, czy i jakie podejmie kroki w sprawie delegalizacji Sojuszu, odpowiedział:
– Złożymy taki wniosek w sądzie, a prawnicy zbadają, czy można również coś zrobić odnośnie Ruchu Palikota (oba cytaty za depeszą PAP).
Warto przypomnieć w związku z tym brzmienie artykułu 13 Konstucji RP:
“Zakazane jest istnienie partii politycznych i innych organizacji odwołujących się w swoich programach do totalitarnych metod i praktyk działania nazizmu, faszyzmu i komunizmu, a także tych, których program lub działalność zakłada lub dopuszcza nienawiść rasową i narodowościową, stosowanie przemocy w celu zdobycia władzy lub wpływu na politykę państwa albo przewiduje utajnienie struktur lub członkostwa.”
Jeśli Młodzież Wszechpolska złoży w sądzie formalny wniosek o delegalizację Sojuszu Lewicy Demokratycznej jako partii jawnie odwołującej się do zakazanej ideologii zbrodniczego komunizmu, Porozumienie Organizacji Kombatanckich i Niepodległościowych w Krakowie natychmiast go poprze.
Jerzy Bukowski
Korespondencja z Krakowa
dla Portalu www.Poland.us
















