Wierni w Polsce oczekują jednolitego głosu swoich pasterzy

Kościół rzymskokatolicki w naszym kraju zawsze miał poważne problemy w komunikowaniu się z wiernymi, zwłaszcza w sytuacjach kryzysowych, a z taką mamy niewątpliwie do czynienia po filmie braci Sekielskich pt. "Tylko nie mów nikomu".

File5e40ac4024fdaauthor202002092005
Jerzy Bukowski
17 maja, 2019
Post thumbnail default dark

Z jednej strony jest to instytucja hierarchiczna, z drugiej biskupi ordynariusze posiadają pełną władzę na swoim terytorium kanonicznym i nie podlegają – jak sądzi wielu rodaków – Prymasowi Polski (funkcja wyłącznie tytularna, chociaż prestiżowa), ale Stolicy Apostolskiej. Trudno więc o wypracowanie wspólnego stanowiska, ponieważ każdy z hierarchów ma prawo do podejmowania decyzji w taki sposób, jaki uznaje za stosowny. Magisterium Kościoła może być przez nich różnie interpretowane, szczególnie w trudnych okolicznościach.

Episkopat Polski powinien jednak jak najszybciej wypracować wspólne stanowisko w kwestii ujawnienia pedofilii niektórych kapłanów, która jest obecnie dla niego największym wyzwaniem od wielu lat. Jeżeli tego nie zrobi, straci sporo z i tak już mocno nadwyrężonego autorytetu.

Newsletter Dziennika Polonijnego

Zostaw pierwszy komentarz

Post
Filter